Msza św. pod przewodnictwem kard. Antonelliego zakończyła VIII Zjazd Gnieźnieński.

Pragniemy żeby Europa nawróciła się, odnalazła swoją duszę, miłosiernego Boga – mówił kard. Ennio Antonelli 14 marca w katedrze gnieźnieńskiej. Przewodniczący papieskiej Rady ds. Rodziny przewodniczył Mszy św. na zakończenie VIII Zjazdu Gnieźnieńskiego.

Obecnych w świątyni powitał bp Jan Jerzy Ostryk z Kościoła metodystycznego, który podkreślił, że obrady miały charakter ekumeniczny i międzynarodowy, gdyż brali w nim udział przedstawiciele kilku narodów i wyznań.

Msza odprawiana była w języku polskim, włoskim, po łacinie. Ewangelię św. Łukasza o powrocie syna marnotrawnego do kochającego ojca na tle słynnego obrazu Rembrandta odczytał po rosyjsku ks. prałat Andrzej Steckiewicz z Mińska na Białorusi.

W homilii kard. Antonelli, opisując historię dwóch synów – marnotrawnego, który roztrwonił majątek i starszego, który został w domu stwierdził, że obaj synowie byli ślepcami, którzy postrzegali ojca jako tyrana. Nie dostrzegali, że pragnie on świętować z synami, dzielić się pełnią życia, że jest wypełniony miłością miłosierną.

"Dzisiejsza Europa – mówił kardynał podobna jest do tych braci. Elity podobne są do młodszego syna, które idą drogą hedonizmu, libertynizmu, etycznej nieczułości na aborcję, która zdarza się na 5 ciąż. Europa podobna jest także do starszego syna w swym formalizmie, legitymizmie, praw kobiet do zdrowia reprodukcyjnego, antykoncepcji, rozwodów, `małżeństw` homoseksualistów. Europa podobna jest do obydwu synów, którzy nie rozumieją Ojca, nie wierzą w Jego istnienie, atakują chrześcijaństwo i Kościół".

Watykański hierarcha podkreślił, że mimo postępu i dostatniego życia dzisiejsi Europejczycy odczuwają dyskomfort, odczuwają liczne lęki i niepokój o przyszłość. "Liczne rozwody ranią dzieci, choć każdy z rozstających się rodziców je kocha. Zaś rozkład rodziny pociąga za sobą zanik cnót obywatelskich. Europa wybrała drogę unicestwienia, pozbawiona jest ideałów i entuzjazmu" - mówił i dodał: "Ale tak jak w przypowieści, także wobec Europy Ojciec wychodzi naprzeciw synom, wzbudza nadzieję, wzywa do modlitwy i działania – wymaga to jednak także naszego wkładu".

Kard. Antonelli życzył, aby Europa odkryła na nowo swoje chrześcijańskie korzenie, wybrała kulturę życia, budowę chrześcijańskiego społeczeństwa, pomoc rodzinom i macierzyństwu. Kaznodzieja przywołał przykład młodego meksykańskiego reżysera, który po latach pustki odkrył wiarę. Nakręcił film „Bella” o kobiecie, która chciała dokonać aborcji, ale wybrała życie. "Ten film zrobił wiele dobrego, odwiódł 300 kobiet od aborcji" - podkreślił.

Na zakończenie kaznodzieja wyraził nadzieję, że podobnie Europa wybierze nawrócenie, odnajdzie swoją duszę i miłosiernego Boga.

Mszę koncelebrowali m.in. metropolita gnieźnieński prymas Polski abp Henryk Muszyński, sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Stanisław Budzik, ordynariusz warszawsko-praski abp Henryk Hoser, biskup łomżyński Stanisław Stefanek, gnieźnieński biskup pomocniczy Wojciech Polak, sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) ks. Piotr Mazurkiewicz.

We Mszy uczestniczyli abp Jeremiasz, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, biskup naczelny Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, Ludwik Maria Jabłoński, biskup Kościoła Ewangelicko-Reformowanego, Marek Izdebski, biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburgskiego Jerzy Samiec, ks. mitrat Stefan Batruch z Kościoła grekokatolickiego, prezbiter Kościoła Chrześcijan Baptystów, Jerzy Rogaczewski, członkowie organizatorów Zjazdu – Forum św. Wojciecha oraz stowarzyszeń, które współtworzyli gnieźnieńskie spotkanie.

Na zakończenie gospodarz Zjazdu abp prymas Henryk Muszyński podziękował uczestnikom za udział w Zjeździe Gnieźnieńskim. – Dostrzegliśmy wiele znaków nadziei podczas tych dni, wiele znaków Bożej i ludzkiej dobroci – stwierdził prymas Polski. Wyraził nadzieję, że uczestnicy sympozjum wyjeżdżają z wieloma postanowieniami i pomysłami.

Po błogosławieństwie kard. Antonellego bp Marek Izdebski z Kościoła Ewangelicko-Reformowanego odczytał tekst „Przesłania z Gniezna”. Po angielsku odczytała go Agata Jankowiak, która wraz z mężem Krzysztofem uczestniczy w rodzinnej gałęzi Ruchu Światło-Życie Kościół Domowy.

aw / Gniezno (KAI)